Wiadomości z Rybnika

Smog w wariancie Los Angeles - poznaj niewidzialnego wroga

  • Dodano: 2018-06-29 08:00, aktualizacja: 2018-06-29 08:10

Dyskusja społeczna na temat smogu, a w zasadzie zagrożeń jakie ze sobą niesie trwa w najlepsze. Eksperci prześcigają się w teoriach dotyczących metod walki z niewidzialnym wrogiem, bowiem ma on bardzo negatywny wpływ na naszą kondycję zdrowotną. Zanim jednak przekonamy się o niebezpiecznych konsekwencjach pyłu zawieszonego zwanego także dymgłą warto poznać jego definicję oraz warianty w jakich jest obecny w atmosferze. Choć obie jego formy są wyjątkowo groźne, to druga z nich zwana potocznie typem „Los Angeles” prowadzi do wielu niebezpiecznych powikłań, których efektem może być nawet śmierć.
 

Smog – definicja.
Smog jest nienaturalnym zjawiskiem atmosferycznym powstałym na skutek zanieczyszczenia powietrza wynikającego ze szkodliwej działalności człowieka oraz niesprzyjających warunków pogodowych. Do tego rodzaju warunków zaliczamy przede wszystkim aurę bezwietrzną oraz występowanie mgły – stąd nazwa potoczna „dymgła” przytoczona na wstępie. O ile warunki metereologiczne są zjawiskiem w pełni naturalnym na które nie mamy wpływu, o tyle szkodliwa działalność, czyli pierwiastek ludzki walnie przyczynia się do wspominanych zanieczyszczeń. Główną przyczyną powstawania smogu i wzrastania jego stężenia w powietrzu jest złe spalanie w sezonie grzewczym. Ów wariant nazywamy smogiem londyńskim na cześć miasta w którym jego stężenie było w pewnym momencie rekordowe. Również od nazwy miasta pochodzi drugi wariant smogu – typ Los Angeles, którego przyczyną jest wysoka zawartość spalin wydobywających się z pojazdów mechanicznych. Oba warianty różnią się od siebie składem oraz działaniem na nasz organizm i niestety oba są bardzo niebezpieczne. Warto jednak skupić się na smogu Los Angeles, którego występowanie możemy ograniczyć za pomocą kilku metod. Zanim jednak do nich przejdziemy warto odpowiedzieć na pytanie – czym tak naprawdę jest smog typu Los Angeles.
 

Smog fotochemiczny.
Smog w wariancie Los Angeles zwany jest naukowo smogiem fotochemicznym. W niektórych kręgach bywa także nazywany smogiem jasnym oraz białym, a wszystko za sprawą czynników, które wpływają na jego występowanie. Tytułowy rodzaj smogu powstaje w słoneczne dni przy dużym natężeniu ruchu ulicznego. Brunatna mgła unosząca się nad miastem jest znakiem, iż stężenie pyłu i zanieczyszczeń w powietrzu jest niebezpiecznie wysokie. To swoisty symbol smogu fotochemicznego, który jest obecny najczęściej w okresie od czerwca do września w temperaturze pomiędzy 25-35 stopni w skali Celsjusza. Przyczyną jego powstania są przede wszystkim spaliny samochodowe, które wchodząc w reakcję ze światłem słonecznym powodują powstanie trującego gazu, czyli ozonu, tłumaczy ekspert z https://goodair.pl/.  Poza ozonem będącym wyjątkowo groźnym gazem na skutek wspomnianej reakcji powstają także inne silne utleniacze w postaci formaldehydu, acetaldehydu oraz nadtlenku wodoru. Smog fotochemiczny podrażnia układ oddechowy utrudniając czynność oddychania oraz powoduje podrażnienie oczu. Konsekwencją jego wysokiego stężenia jest także uszkodzenie roślin poprzez zaburzenie procesu ich rozwoju.

Metody na walkę ze smogiem fotochemicznym.
Podstawową metodą na walkę z niewidzialnym wrogiem jest stosowanie profesjonalnych katalizatorów w autach. Co prawda producenci samochodów powstałych w ostatnich latach musieli zadbać o ich obecność ze względu na dość rygorystyczne normy prawne, ale po ulicach porusza się jeszcze wiele aut nieco starszych, które nie posiadają katalizatorów. Doskonałym sposobem na ograniczenie występowania smogu w otaczającym nas powietrzu jest także zastosowanie urządzenia zwanego oczyszczaczem powietrza, który działa na zasadzie filtra. Doskonałą ofertę profesjonalnych oczyszczaczy przygotowała marka Sharp. Każdy sposób na walkę ze smogiem jest wartościowy, dlatego nie czekajmy, aż powietrze zatruje nas do reszty.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.