Wiadomości z Rybnika

Na pamiątkę fundatora "Hazynhajdy"

  • Dodano: 2016-06-14 11:45
Mija 111 lat od dnia, kiedy na gruntach podarowanych miastu przez rybnickiego przedsiębiorcę powstał pierwszy miejski park z prawdziwego zdarzenia. Z tej okazji, na terenie tego parku, znanego dziś jako „Kozie Góry” odsłonięta zostanie pamiątkowa płaskorzeźba, poświęcona fundatorowi parku, Juliuszowi Haase. 
 
 
Uroczystość, z udziałem prezydenta Rybnika, Piotra Kuczery, którą zaplanowano na sobotę, 18 czerwca, rozpocznie się o godz. 17.30 u zbiegu ulic Chwałowickiej i Parkowej. Odsłonięcie obelisku z płaskorzeźbą będzie częścią trwających Dni Rybnika i odbywającego się w ich ramach dzielnicowego festynu.
 
 
Na uczestników okolicznościowego festynu, związanego z jubileuszem 111-lecia istnienia leżącego na terenie dzielnicy Meksyk parku „Kozie Góry”, czekają tego dnia nie lada atrakcje. Będą koncerty orkiestr uczestniczących w Festiwalu Orkiestr Dętych „Złota Lira”, pokaz zumby, zajęcia fitness, występ Melkart Ball – zwycięzców pierwszej edycji "Mam talent", czy koncerty zespołów: Whatever oraz The Chance. Serdecznie zapraszamy!
 
 
***
 
Juliusz Haase w II połowie XIX wieku był właścicielem rybnickiej garbarni, działającej wówczas przy ul. Raciborskiej. Przez kilka kadencji był również członkiem rady miejskiej. W 1888 roku, po nieszczęśliwym wypadku w jego zakładzie, podczas którego zginęło kilka osób, dla zadośćuczynienia, a także dla przysłużenia się miastu Juliusz Haase podarował miastu 1,2 ha gruntu przy ul. Chwałowickiej, z przeznaczeniem na park miejski. W 1905 roku władze Rybnika powiększyły park o własne grunty tworząc park o pow. 6,8 ha. Tę datę przyjmuje się jako początek powstania zieleni miejskiej w Rybniku.
 
 
Dziś park nosi nazwę Kozie Góry, choć zwyczajowo rybniczanie nazywają go często „Hazynhajdą”. Zielony teren, rozciągający się wzdłuż ulicy Chwałowickiej, od lat jest jednym z najpopularniejszych miejsc spacerowych, nie tylko dla mieszkańców pobliskich dzielnic - Meksyku czy Chwałowic, ale i wszystkich spragnionych kontaktu z naturą, bez konieczności wyjazdu z miasta.
 
 
Zlokalizowany na terenie parku amfiteatr, ścieżka zdrowia, plac zabaw czy restauracja od niedawna przeżywają swoją drugą młodość. Nowy mural w amfiteatrze, kreatywna strefa gier dla dzieci, odnowiona ścieżka zdrowia i plac zabaw oraz liczne nowe nasadzenia drzew i krzewów, to efekt ostatnich miesięcy prac służb rybnickiej Zieleni Miejskiej.
 
 
W nowe życie parku, doskonale wpisują się też inwestycje zaproponowane przez okolicznych mieszkańców i użytkowników parku, a zrealizowane w ramach dwóch kolejnych edycji budżetu obywatelskiego. I tak w roku 2015 powstał street workout wraz z nawierzchnią elastyczną o wartości blisko 40 tys. zł, a rok później zamontowano urządzenie wspinaczkowe sześciokąt o wartości 32,3 tys. zł.
 
 
Na terenie Kozich Gór nowo zostało również zagospodarowanych kilka alejek i parkowych skwerów – w sumie od ubiegłego roku nasadzonych tam zostało ok. 850 krzewów i drzewek.
 
 
Wszystko to sprawia, że „Hazynhajda”, ma spore szanse stać się dla Rybnika tym, czym Central Park dla Nowego Jorku - atrakcyjną pod względem sportowym i wypoczynkowym, oazą zieleni tuż przy centrum miasta.
 
 
 
Płaskorzeźba znajdzie się na obelisku, u zbiegu ulic Chwałowickiej i Parkowej. Fot. M. Usarek, RSK
 
 
***
Postument Juliusza Haasego w parku „Kozie Góry” jest pierwszym z trzech planowanych do zabudowania w najbliższym czasie na terenie miasta. Płaskorzeźby z brązu upamiętnić mają wybitne postaci historyczne - działaczy społecznych z terenu Śląska, zasłużonych dla dziedzictwa kulturowego Rybnika.
 
 
Obok Juliusza Haasego, w podobny sposób upamiętniony zostanie Juliusz Roger, którego płaskorzeźba pojawi się w parku „Bukówka” (sąsiadującym z kompleksem poszpitalnym „Juliusz”) oraz ks. Franciszek Blachnicki, pochodzący z Rybnika założyciel ruchu oazowego „Światło-Życie” (płaskorzeźba znajdzie się w „Starym Kościele”) .

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Rybnicki.com.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również