Śląsk walczy ze smogiem: Znikają kopciuchy, a prawo staje się bezwzględne

Czas czytania: 4 min.

Od 1 stycznia 2026 roku, użytkowanie tzw. “kopciuchów” w całym województwie śląskim będzie niezgodne z prawem. To koniec ery najbardziej emisyjnych źródeł ciepła, które przez lata przyczyniały się do zanieczyszczenia powietrza. Po niemal dziewięciu latach od wprowadzenia uchwały antysmogowej, większość mieszkańców regionu przeszła na bardziej ekologiczne metody ogrzewania.

Czyszczymy powietrze: Skuteczna walka ze smogiem w Śląskiem

Województwo śląskie od lat zmaga się z problemem smogu. Nowe przepisy mają na celu eliminację najbardziej szkodliwych źródeł ciepła. Konsekwentne działania mieszkańców i samorządów sprawiają, że region staje się przykładem skutecznej walki o czyste powietrze. “Nie chodzi już o przekonywanie, że kopciuch szkodzi zdrowiu, ale o to, że teraz to łamanie prawa” – podkreśla Emil Nagalewski z Polskiego Alarmu Smogowego.

Zanieczyszczenia powietrza – zagrożenie dla zdrowia

Zanieczyszczone powietrze stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. Jak tłumaczy dr Katarzyna Musioł, ordynator pediatrii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku, wystarczy pięć minut wdychania zanieczyszczonego powietrza, by pyły trafiły do naszego organizmu. Długotrwała ekspozycja prowadzi do problemów z układem oddechowym, krążenia, a także sprzyja nowotworom.

Gminy muszą egzekwować prawo

Choć uchwała antysmogowa obowiązuje w całym województwie, wciąż istnieją gminy, w których starych pieców jest zbyt wiele. Jak przypomina prezydent Rybnika, Piotr Kuczera, teraz nadszedł czas na egzekwowanie prawa. Rybnik stał się liderem walki z smogiem, udowadniając, że konsekwencja w działaniach lokalnych władz jest kluczowa w skutecznej eliminacji kopciuchów.

Potrzebne są kontrole i mandaty

Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego podkreśla, że samorządy mają obowiązek egzekwowania przepisów, stosując kontrole, mandaty i decyzje nakazowe w przypadku niewłaściwego ogrzewania. “Mieszkańcy naszego regionu mają prawo do czystego powietrza. Rozpalanie kopciucha to nie tylko zagrożenie zdrowotne, ale także wykroczenie” – mówi.

Walka z ubóstwem energetycznym i brakami w egzekwowaniu prawa

Pomimo widocznych postępów w walce o czyste powietrze, wciąż wiele pozostaje do zrobienia. Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków wynika, że 14% budynków jednorodzinnych wciąż może być ogrzewanych kopciuchami. Istnieje potrzeba wsparcia dla rodzin borykających się z ubóstwem energetycznym, a także stanowczej reakcji na tych, którzy świadomie ignorują przepisy. Niestety, jak pokazuje raport Polskiego Alarmu Smogowego, bezkarność w wielu gminach jest powszechna, a aż 87% wykroczeń nie kończy się żadną karą.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe